specjalny blog kulinarno-około-ogólny
specjalny blog kulinarno-około-ogólny
tym razem na płasko i okrągło: Pizzeria u Dziadka
wtorek, 31.stycznia.2012, 22:06Nie jestem fanem pizzy, zwłaszcza w wykonaniu większości sieciówek, które pod tą nazwą serwują różnorakie i z reguły niejadalne zakalce. Na szczęście jest miejsce, które dzielnie broni honoru tego dania i udowadnia, że jednak można. W niepozornym zagłębiu pawilonów na warszawskiej Woli, w otoczeniu proletariackich kamienic i zmęczonych życiem twarzy ich mieszkańców, kryje się najlepsza pizza jaką do tej pory jadłem: Pizzeria u Dziadka.
Knajpa prowadzone jest przez miłośnika amerykańskich klasycznych aut, co widać w wystroju skromnego wnętrza. Co ma wspólnego motoryzacja i kuchnia..? Obie wywołują emocje, a przynajmniej powinny, jeżeli są na tyle dobre aby na to zasłużyć. A to miejsce właśnie do takich należy.
Pizza jest przygotowywana prawie na oczach klientów w piecu opalanym wierzbowym drewnem. Będąc tam czuć, że to nie tylko biznes i sposób na zarabianie pieniędzy. To także styl życia. U Dziadka panuje swobodna, wręcz rodzinna atmosfera.
Ceny są przystępne od 14 do 28 zł. Pizza dostępna jest tylko na cienkim cieście oraz
w jednym rozmiarze, jak dla mnie w zupełności wystarczającym, aby się najeść, a nie należę do cherlaków. Piwko również jest na miejscu na poprawę apetytu (7 zł).
Pizza u Dziadka to przykład na to jak z pasji, pracy i prostego pomysłu w świetnym wykonaniu można stworzyć coś naprawdę smacznego.
Pizza u Dziadka:
Warszawa, ul. Wolska 50 A, pawilon 7
Płatność kartami płatniczymi: nie
Miejsca parkingowe: nie
http://pizzadziada.pl
Knajpa prowadzone jest przez miłośnika amerykańskich klasycznych aut, co widać w wystroju skromnego wnętrza. Co ma wspólnego motoryzacja i kuchnia..? Obie wywołują emocje, a przynajmniej powinny, jeżeli są na tyle dobre aby na to zasłużyć. A to miejsce właśnie do takich należy.
Pizza jest przygotowywana prawie na oczach klientów w piecu opalanym wierzbowym drewnem. Będąc tam czuć, że to nie tylko biznes i sposób na zarabianie pieniędzy. To także styl życia. U Dziadka panuje swobodna, wręcz rodzinna atmosfera.
Ceny są przystępne od 14 do 28 zł. Pizza dostępna jest tylko na cienkim cieście oraz
w jednym rozmiarze, jak dla mnie w zupełności wystarczającym, aby się najeść, a nie należę do cherlaków. Piwko również jest na miejscu na poprawę apetytu (7 zł).
Pizza u Dziadka to przykład na to jak z pasji, pracy i prostego pomysłu w świetnym wykonaniu można stworzyć coś naprawdę smacznego.
Pizza u Dziadka:
Warszawa, ul. Wolska 50 A, pawilon 7
Płatność kartami płatniczymi: nie
Miejsca parkingowe: nie
http://pizzadziada.pl
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
Komentarze (0), Dodaj